Cmentarz wojenny z I wojny światowej 1915r. we Wronowie
   Cmentarz wojenny we Wronowie znajduje się w głębi lasu na wschód od ostatnich zabudowań wsi. Założony został przez Niemców w 1915 roku po II bitwie wronowskiej. Ma kształt prostokąta. W chwili założenia był ogrodzony drewnianym płotkiem. Na mogiłach stały drewniane krzyże.
    Według Marcina Dąbrowskiego (patrz źródło ) gdy zbierał materiały do swojej książki, cmentarz był już w  stanie opłakanym. Nie było drewnianego płotu, który go kiedyś otaczał. Stało kilka drewnianych krzyży. Cytowane źródło podaje, że spoczywa tu 26 żołnierzy w 6 mogiłach zbiorowych i 2 pojedynczych.
   Polegli służyli w armii niemieckiej w 217, 218 i 220 pułkach rezerwowych piechoty oraz w 47 rezerwowym pułku artylerii polowej. Razem z nimi pochowano 4 żołnierzy wojsk austro-węgierskich z 49-go pułku piechoty i 8-go batalionu pionierów. Wszyscy polegli w okresie od 21 lipca do 6 sierpnia 1915 roku w walkach w okolicach Wronowa.
    Wśród zabitych widnieje polskie nazwisko Waldemara Marciniaka. Świadczy to jedynie o tym, że po wszystkich stronach walczących: Niemców, Austriaków czy Rosjan byli wcielani przez zaborców do wojska Polacy.
   Wśród 26 niemieckich żołnierzy i 4 z armii austro-węgierskiej, na tym małym cmentarzu znajduje się grób znanego jedynie z imienia i pseudonimu, nieznanego bliżej partyzanta z oddziału Hieronima Dekutowskiego "Zapory". Jest to Jurek ps. Góral.

   Cmentarz w 2007 roku przeszedł gruntowną przebudowę, renowację. Każdy z grobów jest dokładnie opisany z informacją o stopniu wojskowym, imieniu i nazwisku pochowanego, numerem jednostki, w której pełnił służbę, datą jego śmierci.
    Istniejące obecnie groby są właściwie symboliczne, gdyż ciała poległych znajdują się w innych miejscach na cmentarzu. Pierwotny układ grobów był inny niż ten jaki ustalono przy odnowie cmentarza w 2007 roku.
Nie przeprowadzono prac ekshumacyjnych, aby nie zakłócać spokoju poległym ( właściwie chodziło o koszty całego przedsięwzięcia), a nowy układ grobów wytyczono tak żeby wygodniej było celebrować składanie kwiatów przy różnego rodzaju uroczystościach. Wchodząc na teren cmentarza warto pamiętać, że stawiamy stopy na ciałach poległych żołnierzy. Placyk i ścieżki to ich groby, pod nimi leżą ich prochy. Dotyczy to także grobu Jurka.

źródło: Marcin. Dąbrowski: Cmentarze wojenne z lat I wojny światowej w dawnym województwie Lubelskim. Lublin: Tow. Naukowe Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, 2004
Skrzyżowanie w lesie, drogi prowadzącej do cmentarza. Widok od Wronowa.
Po lewej, między drzewami widać ogrodzenie cmentarza
Widok ogólny cmentarza.
Widok ogólny położenia mogił na cmentarzu
Dobrze się stało, że pomimo wielu błędów przy renowacji cmentarza, istnieje on i upamiętnia miejsca złożenia do ziemi prochów żołnierskich. Jak my będziemy dbać o takie miejsca na Polskiej ziemi, tak może inny naród zadba o miejsca spoczynku poległych w wojnach Polaków.


autor: Krzysztof Goleń





Na mapce czerwona strzałka pokazuje położenie cmentarza w kompleksie leśnym
Do cmentarza najłatwiej jest dojść lub dojechać od Wronowa. Należy udać się drogą na wschód obok szkoły podstawowej.
W środku lasu znajduje się skrzyżowanie dróg ze znakiem informacyjnym kierującym na południe do cmentarza. Do znaku tego można dojechać także od strony wschodniej, od wsi Cuple wjeżdżając w drogą leśną  (stary trakt opolski), na zakręcie w prawo drogi asfaltowej Bełżyce - Opole Lubelskie